Ulica Lipowa

Miastu dało początek uroczysko Skarbosławka, Ordynacją Królewską 1639r. wyznaczone na siedzibę straży Puszczy Białowieskiej, w której urzędował strażnik Krzysztof Hajnow. Przez Straż, nazwaną Hajnowską, do Białowieży prowadził trakt królewski, który dzisiaj wytyczają ulice ks. Antoniego Dziewiatowskiego i Stefana Batorego. Trakt widnieje na mapie sporządzonej w 1784r. z okazji polowania Stanisława Augusta Poniatowskiego. Siedzibie położonej przy trakcie straży, towarzyszyły także inne budynki oraz karczma.

Rozwój służb ochrony Puszczy Białowieskiej przyczyniał się do zasiedlania terenów ówczesnej Straży Hajnowskiej. Kolejną powstałą drogą była przecinająca trakt królewski dzisiejsza ulica Lipowa, ze strony północno-wschodniej prowadząca do Lipin, a południowo-zachodniej do uroczyska Kozi Przeskok, sąsiedniej Straży Leśnej i  Kleszczel. Przy drodze osiedlono poddanych królewskich, wspomagających ówczesnego strażnika w ochronie Puszczy. Zasiedlony teren dzisiejszej ulicy Lipowej, nazwany Hajnowszczyzną, zawierał się między ulicami 3 Maja i Rzeczną. W 1795r. zamieszkiwały tu 23 osoby: Jan Kowszyło (wdowiec, 2 synów), Piotr Gryka (żona, 2 synów), Onisko Wołczyk (żona, 3 synów, córka), Omelan Kowszyło (żona, 2 synów), Teodor Szadczyk (żona, syn), Jakub Melcer (żona, syn z żoną). Funkcję strażnika pełnił  Krzysztof Szretterowicz, a Straż Hajnowską stanowiło 10 mieszkańców: strażnik z żoną, córką Marcellą i synami: Jakubem, Tomaszem, Stefanem, Andrzejem i Janem, oraz parobek i służąca. Ówczesna Hajnówka liczyła 33 mieszkańców.

Po III rozbiorze Puszcza Białowieska znalazła się pod zaborem rosyjskim. Hajnówka, wraz z uroczyskiem Kozi Przeskok, należąca do Państwowej Posiadłości Ziemskiej Dubiny, weszła  do Powiatu Prużańskiego Guberni Grodzieńskiej. W 1842r. Puszczę podzielono na 541 oddziałów, w 1856r. powstało tu Leśnictwo Hajnowskie, któremu podporządkowano królewskich służebników Puszczy. W 1869r. mieszkańców uwłaszczono nadając 13 gospodarzom ziemię na własność. Hajnówkę zamieszkiwali: Taras Kicel syn Jana, Roman Kowszyło syn Marka, Jan Melcer syn Łukasza, Tymoteusz Kowszyło syn Ignacego, Filip Panasiuk syn Zachariasza, Piotr Sawicki syn Mikołaja, Daniel Wołczyk syn Michała, Konrad Stepaniuk syn Pawła, Marek Sidoruk syn Dominika, Stefan Bujnowski syn Romana, Jan Sawicki syn Piotra, Semeon Kowszyło syn Benedykta i Jan Stasinkiewicz syn Aleksego. Natomiast w pobliżu Hajnówki, na sąsiednim uroczysku zwanym Kozi Przeskok, mieszkały 3 rodziny: Daniel Bujnowski syn Stefana, Benedykt Orzechowski syn Ławreniusza  i Antoni Orzechowski syn Ludwika.

Opracowanie: Alla Gryc, Stowarzyszenia Potomków Pierwszych Hajnowian

 

„TEREBENTHEN” ZJEDNOCZONE FABRYKI TERPENTYNY PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ

Fabryka terpentyny zwana terpentyniarnią powstała na obrzeżach dawnej Straży Hajnowskiej, w miejscu pierwszej smolarni. Została zbudowana przez Niemców podczas I wojny światowej. W jej pobliżu były trzy budynki mieszkalne dla niemieckich zarządców. Fabrykę połączono kolejką wąskotorową z rampą kolei normalnotorowej, co pozwoliło dostarczać drewno z Puszczy do produkcji, a także wywozić gotowe produkty. Surowcem produkcyjnym była karpina pozyskiwana z pni i korzeni drzew iglastych, głównie sosnowych. Jej pozyskiwanie odbywało się ręcznie, przy nakładzie ciężkiej pracy. Siłę roboczą stanowili jeńcy rosyjscy. Po odzyskaniu niepodległości fabryka nie była zdolna do produkcji. Początkowo jej właścicielem był Rabinowicz, zaś od 1922r. Ludiwk i Marian Porowscy i Paweł Godlewski. „Terebenthen” – Zjednoczone Fabryki Terpentyny Puszczy Białowieskiej była spółką akcyjną (z kapitałem angielskim) która cierpiała na brak kapitału zakładowego i obrotowego. Biura i składy mieściły się w Warszawie i Londynie. Znakiem fabrycznym (logo) był żubr. Do spółki należały fabryki w Białowieży, Sowjem, Narewce, Olchówce, Skupowie, Jelence, Dębowem, Białym Lasku ale największą była ta w Hajnówce. Proces technologiczny polegał na spalania karpiny z małym dostępem powietrza, na zasadach odparowania. Powstawały półprodukty, z których w  dalszej przeróbce w warunkach przemysłowych uzyskiwano: terpentynę, smołę, sadzę, olejki, kreozot, pak, karbolineum, pastę do obuwia, smar nieoczyszczony, używany do smarowania wozów konnych, dziegieć i lepik do papy. Praca była bardzo brudna i uciążliwa dla zdrowia na wszystkich stanowiskach. Zakład był nasycony intensywną wonią promieniującą daleko poza granice przedsiębiorstwa. Płace, bardzo niskie, a co gorsze, wypłacane w formie bonów, które realizowano w określonym sklepie,  otrzymując produkty spożywcze, nie zawsze potrzebne i dobrej jakości. Najczęściej były to śledzie i machorka. „Terebenthen” posiadała szereg tzw. majdanów, rozlokowanych na terenie niemal całej Puszczy. W majdanach spalono karpinę otrzymując półprodukty przeznaczone do przeróbki w fabryce. Podczas okupacji sowieckiej (1939-1941) zakład upaństwowiono, wymieniono personel kierowniczy i administracyjny. Podczas okupacji niemieckiej fabryka nosiła nazwę „Terpentinfabrik Hajnowka” jej dyrektorem był Niemiec Hans Koleck. W 1962r. zakład zamknięto a urządzenia przeniesiono do Fabryki Chemicznej. Terpentyniarnia zajmowała ogromny obszar w centrum Hajnówki, który dziś ograniczają ulice: Parkowa, 3 Maja, Piłsudskiego, Armii Krajowej i Białowieska. Na terenie dawnego zakładu powstał skwer, park i obiekty: Prezydium Powiatowej Rady Narodowej (dziś Urząd Miasta), poczta, osiedle mieszkaniowe, przychodnia HPPD, Dom Nauczyciela, PZPR (dziś Zamiejscowy Wydział Politechniki Białostockiej), Przychodnia Obwodowa, Bank Spółdzielczy, PZU, OHP („Wrota Lasu”), komenda MO.

Opracowanie: Alla Gryc

 

TARTAK

Pod zarządem inż. Eschericha powstał „Escherichwerk in Gaynowka”. Pierwszy trak uruchomiono na platformie wagonu. W 1916r. zbudowano tartak na 10 traków, 2 tarczówki i 4 przecinarki. Napęd dawała lokomobila parowa. Obok powstał tartak dwutrakowy, wyposażony w 8 maszyn do wyrobu stolarki, mebli, kolb do karabinów, wozów oraz fabryka ścian do składanych domów, wełny drzewnej i baraki mieszkalne. Sprowadzono fachowców z Niemiec. Siłę roboczą stanowili jeńcy rosyjscy. Tartak wyposażono w elektrownię, doprowadzono kolejkę wąskotorową i linię kolejową. W 1918r. opuszczając Hajnówkę, Niemcy wywieźli większość maszyn, a demontaż zakończyli zniszczeniem urządzeń. Po odzyskaniu niepodległości tartak został własnością państwową. Był wydzierżawiony hrabiemu Zabiełło, Spółce Polski Eksport Drzewny, zaś w 1924r. angielskiej spółce „The Century European Timber Corporation”, zwanej Centurą. Spółka nie modernizowała zakładu, nastawiając się na wywóz drewna, oferowała wysokie zarobki, co spowodowało masowy napływ ludności. Przybysze zajmowali poniemieckie baraki, budowali ziemianki i trociniarki. Rabunkowa gospodarka Century zmusiła stronę polską do zerwania umowy. W 1929r. spółce wypłacono wysokie odszkodowanie, a tartak przejęła Dyrekcja Lasów Państwowych w Białowieży. Naczelna Dyrekcja Lasów Państwowych postanowiła stworzyć tu główny ośrodek przemysłu drzewnego. W 1935r. powstał biurowiec i wiele hal przemysłowych z nowym parkiem maszynowym. Po modernizacji zakład stał się największym w Polsce. Rocznie przecierano 220 tys. m3 drewna iglastego, zatrudniano ok. 1900 osób. Wytwarzana energia elektryczna zabezpieczała potrzeby miasta. Tereny przemysłowe stanowiły 45 ha. Powstał zakładowy dom kultury, kino, łaźnia i kolonia robotnicza (56 domów 2 i 4 rodzinnych). W czasie II wojny światowej tartak był zniszczony w 90%. W 1944r. przejęła go Okręgowa Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku. Uruchomiono produkcję: stolarki budowlanej, mebli biurowych, uli i galanterii; rozpoczęto produkcję mebli kuchennych, beczek i tarcicy na eksport. W 1952r. powołano Zakłady Przemysłu Drzewnego i zakwalifikowano je do przemysłu kluczowego, pod bezpośrednim zarządem Centralnego Zarządu Przemysłu Leśnego. W 1956 r. przystąpiono do modernizacji. Powstały suszarnie, magazyny, warsztaty remontowe i okleiniarnia; zbudowano m.in. ambulatorium, utworzono Laboratorium Suszenia Drewna. Hajnowskie Przedsiębiorstwo Przemysłu Drzewnego zajmowało kluczową pozycję w polskim przemyśle. W latach 70-tych po rozbudowie i modernizacji HPPD było kombinatem o kompleksowej przeróbce drewna, zakłady przerabiały rocznie około 120 tys. m3 surowca. W 1984r. rozpoczęto produkcję płyt podłogowych "Hajnówka". Przedsiębiorstwo posiadało przyzakładowe ambulatorium, przedszkole, stołówkę, dom kultury, 50 domów  z  okresu międzywojennego, zakładowe bloki mieszkalne, ośrodek kolonijno-wczasowy. W 1988r. zakład  sprywatyzowano.

Opracowanie: Alla Gryc

 

KRÓLEWSKA STRAŻ HAJNOWSKA

Pierwsza wzmianka o Puszczy Białowieskiej pojawia się w Kronikach Jana Długosza przy okazji polowań królewskich Władysława Jagiełły w XV w. Jagiełło przybył na łowy celem zgromadzenia zapasów żywności dla armii, szykując się do wojny z Zakonem Krzyżackim.

Władysław Jagiełło zapoczątkował tradycję polowań, które przez wieki kontynuowali kolejni monarchowie: Zygmunt Stary, Zygmunt August, Stefan Batory, Władysław IV Waza, Jan Kazimierz czy August III Sas. Ostatnim, było polowanie Stanisława Augusta Poniatowskiego w roku 1784.

Puszcza Białowieska należąca do dziedzicznych dóbr koronnych, jako własność królewska była użytkowana i ściśle przez królów chroniona. Szczególną opieką otoczono jej najcenniejsze fragmenty – ostępy, których doglądali osocznicy i strzelcy.

W 1639 r., celem lepszej ochrony, Ordynacją Królewską opisano granice Puszczy i podzielono ją na trzy kwatery, otaczając łańcuchem ulokowanych na jej obrzeżach siedzib strzelców i osoczników. Punktem granicznym od Ziemi Bielskiej była rzeka Skarbosławka, przy której istniało uroczysko o tej samej nazwie. W 1670 r. uroczysko przeznaczono na siedzibę straży i osadzono strażnika, niebawem pojawiła się karczma.

W 1775 r. Puszczę podzielono na 13 straży, wyznaczono ich granice oraz siedziby zaprzysiężonych strażników i strzelców. Jedną z nich była Straż Hajnowska, a jej siedzibą była Hajnowszczyzna. W obrębie straży znalazły się wsie kluczowe (Dubiny i Lipiny), strzeleckie (Postołowo i Sowiny Hrud), oraz puszczańskie osady smolarzy, budników i potażników (Budy, Pogorzelce i Teremiski).

Strażnicy na co dzień strzegli zasobów Puszczy. Byli organizatorami i uczestnikami polowań królewskich. Dziedziczyli funkcję, siedzibę i grunt jako służebne, wolne od czynszu i podatku.

Pierwszym strażnikiem był Krzysztoph Haynau, ponad 30 lat urzędował Krzysztof Szretter. Jego syn Jakub, urodzony w Hajnowszczyźnie w 1771 r., brał udział w insurekcji kościuszkowskiej, w 1812 r. walczył po stronie Napoleona, w 1831 r. stanął na czele powstania w Puszczy Białowieskiej, zmarł na wygnaniu we Francji w 1842 r. Szretterowie chwalebnie zapisali się w historii, nieustannie przez 70 lat służyli królom polskim i Puszczy.

Siedzibę straży stanowiły: budynek mieszkalny i zabudowania gospodarskie (browar, stodoły, chlewy, stajnia, spichlerze). Dla własnych potrzeb uprawiano rolę, zatrudniano służbę. Majątek stanowiły: konie, bydło, owce, świnie i ule z pszczołami.

Przy Straży zbiegały się  trakty z Narwi i Bielska, trakt dalej prowadził do Białowieży. Przy trakcie ulokowano siedziby strzelców, w roku 1795 byli: Piotr Gryka, Jan Kowszyło, Omelan Kowszyło, Jakub Melcer, Teodor Szadczyk, Onisko Wołczyk.

Po III rozbiorze Puszcza Białowieska znalazła się pod zaborem rosyjskim. Strażnicy przez lata nauczeni jej ochrony, nadal gorliwie pełnili swoje powinności względem Puszczy.

Opracowanie: Alla Gryc

 

HISTORIA SPOŁECZNOŚCI ŻYDOWSKIEJ I JEJ TRAGICZNY HOLOCAUST

Hajnówka była jedną z najmłodszych gmin żydowskich Białostocczyzny. Pojedyncze osadnictwo żydowskie pojawiło się tu wraz z przydrożnymi karczmami. Już w 1695r. przy trakcie nieopodal Straży Hajnowskiej była karczma. Niebawem przy gościńcu (ul. Wrzosowa) do Orli powstała kolejna. Osiedlanie się starozakonnych nastąpiło w końcówce XIX w. Napływ ludności żydowskiej był wynikiem rozwoju przemysłu drzewnego oraz dostępu do linii kolejowej już od 1906r. Gmina żydowska zawiązała się przed I wojną światową. W 1921r. na 748 mieszkańców, 41 osób  stanowili starozakonni. W 1937, na 12 tys. mieszkańców było ich 250. Na początku lat dwudziestych Hajnówka była małą osadą z poniemieckimi zakładami (tartak, fabryka chemiczna, kolejki leśne), pocztą, posterunkiem policji i kilkoma sklepami. W wyniku gwałtownego rozwoju przemysłu drzewnego, stała się potęgą przemysłową i ważnym ośrodkiem kulturalnym i turystycznym. Rozwój miasta powodował masowy napływ ludności, w przededniu II wojny światowej liczyła 17 tys. mieszkańców, w tym 600 Żydów. Skupiali się oni, przy głównych ulicach: Stefana Batorego, Targowej (obecnie ks. Wierobieja), Polnej (obecnie Grunwaldzka), oraz Lipowej. Zajmowali się handlem i usługami. Na ulicach zawsze było gwarno. Byli właścicielami wytwórni drzewnych (tartak), budowlanych (cegielnia) i spożywczych. Prowadzili handel produktów przemysłowych (drewno, materiały budowlane) i spożywczych (olejarnie, piekarnie, masarnie, wody gazowane). Prowadzili sklepiki przemysłowe (radia, rowery, zegarki, kołdry, materiały bławatne i papiernicze), rozmaite spożywcze i rzemieślnicze (rymarz, szewc, krawiec, czapnik). Zajmowali się handlem obwoźnym, skupem surowców wtórnych i ich wymianą. Niektórzy pracowali w administracji, zakładach przemysłowych i służbie zdrowia (Aleksander Regirer - ginekolog, Kopchenbach - lekarz). Zrzeszali się w Lidze Obrony Powietrznej, Stowarzyszeniu Młodzieży Żydowskiej, Ochotniczej Straży Pożarnej. Związku Harcerzy Żydowskich i Syjonistów-Rewizjonistów „Brith – Hazchor”. Funkcjonowała szkoła żydowska i łaźnia. Żydów grzebano na cmentarzach żydowskich w Narewce i Orli. Rabinem gminy był Kopff.  Początkowo Starozakonni mieli swój niewielki dom modlitwy. W 1928r. wybudowano drewnianą synagogę (ul. Targowa) o wymiarach 12 x 20 m i wysokości 5 m. z oddzielnym wejściem do galeryjki dla kobiet. Wnętrze w tonacji biało-niebieskiej i zdobione motywami biblijnymi. Wysokie okna z kolorowymi szybkami, a nad głównym wejściem Gwiazdę Dawida. 25 czerwca 1941r Niemcy spalili bóżnicę. 6 sierpnia 1941r. zarządzili zbiórkę Żydów. Kobiety, dzieci i starców ulokowano na ciężarówkach. Mężczyzn ustawionych czwórkami, pod eskortą esesmanów i psów pędzono do Zwierzyńca w Puszczy. Tam, zapakowano ich na ciężarówki i wywieziono do getta w Prużanie (dziś Białoruś). W 1943 r. getto zlikwidowano a Żydów wywieziono do obozu zagłady w Treblince.

Opracowanie: Alla Gryc

 

FABRYKA CHEMICZNA

W 1915 r. Hajnówka znalazła się pod okupacją niemiecką. Niemcy przystąpili do intensywnej eksploatacji Puszczy Białowieskiej. W 1917r. uruchomili fabrykę suchej destylacji drewna. Jej założycielem był inż. Escherich, a budową kierował inż. Zeiss. Siłę roboczą stanowili jeńcy rosyjscy, którzy budowali fabrykę, a potem stanowili jej obsługę produkcyjną. Po odzyskaniu niepodległości fabryka nie była zdolna do produkcji. Została uruchomiona dopiero w 1921 r. jako „Fabryka – Spółka Akcyjna w Hajnówce”. Produkowała: węgle drzewne, spirytus metylowy, octan wapnia, kwas octowy, smołę i oleje flotacyjne. Surowcem było drewno liściaste dowożone z Puszczy, bez przerwy, w ogromnych ilościach. Fabryka funkcjonowała w ruchu ciągłym, nie wyłączając niedziel i świąt. W okresie międzywojennym zakład był drugim co do wielkości i znaczenia zakładem, mimo że mało się zmodernizował i pracował właściwie wg technologii niemieckich. Proces technologiczny polegał na przeponowym ogrzewaniu drewna bez dostępu powietrza, podczas którego składniki drewna ulegały termicznemu rozkładowi. Produkty rozkładu w formie paro-gazowej kondensowano na ciecz, z której wyrabiano: kwas octowy, metanol, rozpuszczalnik acetonowy oraz produkty olejowo-smugowe. Pozostałością był węgiel drzewny. Sucha destylacja drewna w warunkach pracy retort periodycznych odznaczała się uciążliwością dla środowiska naturalnego oraz zdrowia ludzi. Problem częściowo zlikwidowało uruchomienie procesu spalania paro-gazów w wybudowanej retorcie Lambiotte’a. O wadze i znaczeniu fabryki w mniejszym stopniu stanowiło zwęglanie drewna, wiodący charakter miała produkcja węgli aktywnych. W 1938r. wybudowano piec szybowy, niebawem dwa obrotowe –  do pozyskiwania węgli aktywnych. W latach 1939-41 fabryka była pod administracją władz radzieckich. Jej nazwa brzmiała „Gajnowskij Chimiczieskij Kombinat”. Pod okupacją niemiecką w latach 1941-44 funkcjonowała  pod nazwą „Chemische Fabrik In Hajnowka”. Po wyzwoleniu Hajnówki, przystąpiono do odbudowy fabryki, nazywanej w skrócie Chemiczną. Ruszyła z produkcją jako „Zakłady Suchej Destylacji Drewna w Hajnówce”. Lata powojenne to  odbudowa, a później jej intensywny rozwój pod nazwą Hajnowskie Przedsiębiorstwo Suchej Destylacji Drewna. Znaczenie fabryki było i jest istotne ze względu na produkcję różnych węgli aktywnych, która daje gwarancję istnienia i dalszego działania fabryki. Jej funkcjonowaniu towarzyszyła poprawa warunków socjalno-bytowych pracowników. Oddano do użytku: Zakładowy Dom Kultury „Górnik” (1953), basen pływacki, stadion sportowy (1961), przedszkole (1978), bloki mieszkalne - początek osiedlu „Milenium” (1953). W  1996 r. przedsiębiorstwo sprzedano spółce z zagranicznym kapitałem, przyjęło ono nazwę „Gryfskand” Sp. z o. o. Zakład Produkcyjny Węgli Aktywnych w Hajnówce.

Opracowanie: Alla Gryc

 

DEPORTACJE NA SYBERIĘ

Deportacje, były formą represji stosowaną przez sowieckiego okupanta po 17 września 1939r. wobec ludności cywilnej. Dotyczyły one także mieszkańców Hajnówki i Puszczy Białowieskiej. Odbywały się  według instrukcji „O trybie przeprowadzenia operacji deportacji elementu antysowieckiego”. Za „element antysowiecki” uznawano leśników, drzewiarzy, osadników wojskowych, nauczycieli, księży, urzędników państwowych oraz osadników wojskowych, którzy tu mieszkali. Pierwsza deportacja objęła osadników wojskowych i pracowników administracji lasów państwowych wraz z rodzinami oraz urzędników państwowych i samorządowych. Przesiedlono ich w okolice Archangielska, Nowosybirska, Omska i Tobolska. 10 lutego 1940r. w nocy żołnierze NKWD zastukali do domów.  Wyrwanych ze snu ludzi zaskoczono nakazem natychmiastowego pakowania się, informując, że zostają przesiedleni do ZSRR. Na przygotowanie do podróży, mieli od dziesięciu minut do dwóch godzin. Pakowanie się w przerażeniu i niepewności co do dalszego losu spowodowało, że ludzie zabrali ze sobą często przypadkowe przedmioty a nie te najpotrzebniejsze na Syberii. Nieliczni funkcjonariusze NKWD, dawali więcej czasu na spakowanie, nawet doradzali zabranie większej ilości ubrań i żywności. Zesłańców dowożono na stacje kolejowe i zamykano w wagonach. W jednym transporcie było ok. 1500 osób. Zgodnie z instrukcją każdej osobie przysługiwał jeden gorący posiłek dziennie oraz 800 gramów  chleba, lecz żywność i wodę dostarczano nieregularnie. Wodę często zastępowały śnieg i sople. Dramat zesłańców wzmogła surowa zima i temperatura minus 40 stopni. Wielokrotnie po kilka dni zesłańcy czekali w zamkniętych wagonach na odjazd pociągu. W wagonach były prowizoryczne, piętrowe prycze, żelazny piecyk i wycięta w podłodze dziura, która spełniała rolę ubikacji. Panował tłok, do każdego wagonu wepchnięto po 50-60 osób. Podróż trwała kilka tygodni. Brakowało opału, w lepszym  położeniu byli ci, którzy zabrali z domu pierzyny. Zimno, dramatyczne warunki sanitarne, niedożywienie i stres stały się powodem śmierci wielu dzieci i starców. Pozostali docierali na miejsce zsyłki chorzy lub skrajnie wyczerpani. Na pustkowiach czekały na nich baraki oraz niewolnicza praca pod nadzorem NKWD. Druga deportacja z 13 kwietnia, dotknęła rodziny wcześniej aresztowanych, jeńców wojennych, ludzi kultury i nauki, kupców i ziemian. Osiedlono ich w północnym Kazachstanie. Trzecia, z czerwca 1940r. objęła głównie uchodźców z Polski, którzy znaleźli się na Kresach we wrześniu 1939r. Zostali zesłani na Syberię do leśnych i górniczych ośrodków pracy. Do dziś nie udało się ustalić liczby osób deportowanych w głąb ZSRR, ani liczba zmarłych. Ich bezimienne mogiły rozsiane po syberyjskiej ziemi i stepach Kazachstanu wołają o naszą pamięć. Represjom sowieckim w lutym 1940 roku poddano około 7 tysięcy osób.

Opracowanie: Alla Gryc

 

KONTAKT

border video

   ul. Aleksego Zina 1, 17-200 Hajnówka

   tel. 85 682 21 80,  fax 85 674 37 46

   Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

                     Kontakt do referatów

  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

 NA SKRÓTY

border video

  Godziny otwarcia:

  poniedziałek godz. 8:00-16.00; wtorek-piątek 7.30-15.30

  Godziny przyjęć Burmistrza: poniedziałek 13.00-17.00

  Kasa UM czynna: pn: 8:00-15.30, wt.-pt. 8.00-15.00; przerwa 10.30-11.30

  Rachunek bankowy do bezgotówkowej zapłaty opłaty skarbowej: 46 1020 1332 0000 1602 0276 4058

   Nr IBAN: PL 46 1020 1332 0000 1602 0276 4058

   NIP 543-00-10-446                  SWIFT: BPKOPLPW

   NIP Gminy Miejskiej Hajnówka NIP 603-00-06-341

border video

   herb UMHerb Miasta Hajnówka do pobrania

 

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.